piątek, 22 października 2010

Różności różności

Panie i Panowie

Jesień wyzwala we mnie chęć spróbowania czegoś nowego. Tym razem do akcji wkroczyła soczewica i kuskus.

Potrawka z soczewicy

na 4 osoby

składniki:
  • 2 średnie cebule
  • 150g soczewicy
  • 2 marchewki
  • 4 pomidory(mogą być z puszki; 2 puszki )
  • 2 łyżki oleju
  • 1/2 l bulionu(rosół wołowy)
  • tymianek lub oregano
  • pietruszka-natka(może być suszona)
Umyć soczewicę, zalać wodą na 6 godziny(4 godz w letniej wodzie). Drobno posiekać cebulę, marchew i zacząć je gotować w oleju aż zmienią kolor. Dodać soczewicę, pomidory(obrane ze skórki i pokrojone), sól, przyprawy i bulion. Gotować na małym ogniu 1,5 - 2 godz aż soczewica będzie miękka.

Dziękuję raz jeszcze Kasiu za przepis.

Drugie danie to już wymysł własny, czyli sałatka z kuskusem.

składniki:
  • 100 gramów kuskus
  • mała puszka kukurydzy
  • mała puszka groszku
  • kawałek żółtego sera (rodzaj i ilość wg gotującego)
  • marynowana papryka (na oko)
  • przyprawy (pieprz, sól, kminek mielony, curry) do smaku
  • natka pietruszki (suszona, świeża, mrożona)
  • jogurt/majonez (do wyboru)


Kuskus przyrządzić wg przepisu na opakowaniu. Kukurydzę i groszek odcedzić z zalewy. Ser i paprykę pokroić na małe kawałki. 
Wszystko razem wymieszać, dodać jogurt i doprawić do smaku. 

Smacznego

MM






niedziela, 19 września 2010

Jesień

Pomalutku, powolutku jesień się zbliża.
Prawdopodobnie ostatnie grzybobranie w tym roku.




Akikaze ni
aruite nigeru
hotaru ka na

Jesień. Wichura
po ziemi mknie w ucieczce
maleńki świetlik?


Issa. Ora ga haru, 1819
tłum. p. Agnieszka Żuławska-Umeda

niedziela, 27 czerwca 2010

Gobi Paratha

Tym razem coś o jedzonku.

Gobi paratha to nic innego jak placki nadziewane kalafiorem. Kraj pochodzenia: Indie.

Danie proste, aczkolwiek czasochłonne. Ale po kolei.

Składniki:
ciasto

3 szklanki mąki (może być np. krupczatka)
1 szklanka i trochę wody
sól


Wszystko powoli ze sobą połączyć i zostawić na ok. 30 minut.

nadzienie:
1 szklanka zmielonego kalafiora
1/4 szklanki drobno posiekanej cebuli
1 łyżeczka garam masali
1/2 łyżeczki kminu rzymskiego (ja osobiście to pominęłam)
1/2 sproszkowanego chili
opcjonalnie roztarty czosnek wg uznania
2 łyżeczki oleju
sól do smaku


Wszystko ze sobą wymieszać, zostawić także na ok. 30 minut, po to aby kalafior puścił sok. Po tym czasie odcisnąć sok (w rękach lub przez gazę).


Wcześniej przygotowane ciastko podzielić na mniejsze porcje. Każdą z porcji oprószyć delikatnie mąką i rozwałkować. Na środek nałożyć nadzienie. Zamknąć w formie sakiewki, górę lekko docisnąć. Zostawić na ok. 5 minut. Rozwałkować na pożądaną grubość, ale tak aby nadzienie nie wydostało się z ciasta. Smażyć na oliwie bądź oleju.

Oryginalnie podaje się to z czatnejem. Osobiście polecam do tego sałatkę z sałaty i pomidorów, jak również np.: kawałek pieczeni, jeśli ktoś jest mięsożercą. :-)
Smacznego!